Imieniny szefowej – od bukietu do SPA

Zwyczaj obchodzenia imienin ma w Polsce długą i bogatą tradycję. Absolutnym minimum jest złożenie życzeń solenizantowi. W przypadku osób, na których sympatii bądź aprobacie szczególnie nam zależy, warto zadać sobie także odrobinę trudu, by sprawić przyjemność życzliwym podarunkiem.

Jedną z takich osób jest z pewnością nasza przełożona – w tym wypadku przeoczenie lub zlekceważenie święta może mieć opłakane skutki (w najlepszym razie będzie po prostu sporym nietaktem). Wielu z nas staje przed zasadniczym dylematem: co kupić szefowej na imieniny? Jaki upominek byłby dla niej miłą niespodzianką, nie poddając zarazem w wątpliwość naszych intencji?…

Przede wszystkim warto rozważyć klasyczne podarunki (szczególnie, jeśli nasza przełożona bywa oschła i zdystansowana), które możemy jednak przełamać odrobiną własnej inwencji. Podarowując bukiet kwiatów, winniśmy zadbać nie tylko o jego okazały, elegancki wygląd, ale także symbolikę poszczególnych kolorów. W relacjach zawodowych dobrze sprawdzą się rośliny białe (kojarzące się ze szczerością i dobrymi zamiarami), różowe (oznaczające przyjaźń) oraz zielone (kolor nadziei i szczęścia). Należy za to unikać czerwieni oraz odcieni żółtych (ta pierwsza oznacza miłość i pożądanie, z kolei żółta barwa mówi o zazdrości lub gniewie). Nieco „oklepany” bukiet sprawi z pewnością o wiele większą radość, jeśli dołączymy do niego bilecik z życzeniami „od serca” lub poprzyczepiamy do listków karteczki z „powodami”, dla których obdarowana osoba cieszy się naszym uznaniem. Niezłym pomysłem będzie też wykorzystanie łakoci – nie tylko tradycyjna bombonierka, ale np. kawałek ciasta i filiżanka kawy, zostawione rano na biurku solenizantki, poprawią jej humor na cały dzień. Podobny, ale bardziej trwały efekt osiągniemy wręczając jej kalendarz książkowy z odręcznymi, żartobliwymi lub motywującymi adnotacjami przy każdym dniu (dzień imienin przełożonej powinien być oczywiście zaznaczony i opisany w sposób szczególny).

Inspirację możemy też czerpać z samej genezy święta, które ściśle wiąże się z wiarą w opiekę świętych i znaczeniem poszczególnych imion. Nasz prezent dla szefowej okaże się zapewne szczególnie udany, jeśli będzie się kojarzył właśnie z tą tematyką. W grę wchodzą tutaj wszelkiego rodzaju gadżety personalizowane, zawierające samo imię, często również wyjaśniające jego pochodzenie a nawet opisujące cechy usposobienia (oczywiście te pozytywne), jakie mają charakteryzować danego imiennika. Zależnie od stopnia naszej zażyłości z solenizantką, jej pozycji zawodowej (innego prezentu będzie zapewne oczekiwać bizneswoman, a innego kierowniczka działu, która ma nad sobą jeszcze kilku „wyższych rangą” pracowników) , a także budżetu, jaki przeznaczamy na upominek. Warto w tym kontekście rozważyć np. kubek termiczny, relaksujący zestaw kąpielowy, dobrą gatunkowo kawę/herbatę, koszulkę z wymyślonym przez nas nadrukiem, a nawet „damski” alkohol w ozdobnej butelce z dedykacją (dobrze sprawdzą się likier lub wino). Ponadto imieniny to doskonała okazja do odrobiny egoizmu, dlatego miłym zaskoczeniem może okazać się bon na zakupy w sklepie odzieżowym, bądź karta upominkowa na „dzień w spa” (szczególnie, jeśli podarunek organizuje wspólnie większa grupa osób).

Najważniejszym aspektem przygotowywania prezentu jest jednak świadomość, iż często nie sam przedmiot, ale dołączone do niego życzenia/podziękowania są dla szefowej szczególnie istotne. Zdradzają one bowiem to, co o niej myślimy, a czego nie mamy odwagi lub też nie wypada nam wyznawać na co dzień. Stanowią więc najbardziej wiarygodny wyraz uznania dla jej postawy i osiągnięć w relacjach z innymi ludźmi, przyczyniając się jednocześnie do tworzenia przyjaznej atmosfery w miejscu pracy. To właśnie temu elementowi należy poświęcić najwięcej starań i uwagi.

co kupić szefowej na imieniny

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 głosów, średnio: 5,00 na 5)
Twój komentarz będzie pierwszy!

Skomentuj

Your email address will not be published.

Zapisz się do newslettera